WIELKIE SŁONE JEZIORO
Nie wypada, abym jako stały rezydent Doliny Wielkiego Słonego Jeziora, nie napisał o samym jeziorze, które przecież jest najważniejszym zjawiskiem tutaj, jako że nawet nazwa stolicy naszego stanu (Utah) od tego jeziora pochodzi. Wielkie Słone Jezioro, mimo iż nie prezentuje wartości turystycznych ze względu na ogromne zasolenie i niemal całkowity brak życia, jest bardzo ważne dla stanu ze względu na bogactwo minerałów w solach tych zawarte i w związku z tym faktem na obrzeżach jego powstało wiele przedsiębiorstw, minerały te z niego czerpiących. Oprócz ogromnej ilości soli przemysłowej używanej m.innymi do odśnieżania dróg, ulic i autostrad, produkuje się tu na wielką skalę magnez (bardzo cenny, lekki i wytrzymały metal) oraz wiele innych ważnych dla gospodarki surowców. Oczywiście, jest wszakże duża liczba miłośników charakterystycznego piękna tego jeziora i choć mało przyciąga ono turystów (wolących kąpiele i plażowanie), prawdziwi koneserzy oblegają je ze swoimi kamerami, aby podglądać i uwieczniać niepowtarzalne zachody słońca, przeloty wędrownych ptaków, jak również zwierzynę zamieszkującą największą wyspę jeziora – Antelope Island. Popularne jest tu też żeglowanie po zazwyczaj spokojnych wodach jeziora, dlatego też zbudowano przystań jachtów, z której oprócz żaglówek na jezioro wypływa prom wycieczkowy oferujacy kursy na Antelope Island, w czasie których oferowany jest wystawny obiad.
Great Salt Lake jest największym naturalnym jeziorem na zachód od rzeki Mississippi. Jest ono pozostałością po prehistorycznym Lake Bonneville, które pokrywało ponad 20 tysięcy kwadratowych mil w czasie epoki lodowcowej ( znaczną część dzisiejszego stanu Utah i część stanu Nevada). Do dziś w otaczających dolinę pasmach górskich widoczne są granice brzegów tego olbrzymiego jeziora, wzdłuż których prowadzą szlaki (słynne Lake Bonneville shoreline trails), wędrówka którymi napawa nasze oczy najcudowniejszymi na świecie widokami. Ale o tym w osobnym reportażu.
Obecnie Wielkie Słone Jezioro rozciąga się na 75 mil długości i 28 mil szerokości i pokrywa łącznie pnad 1700 mil kwadratowych powierzchni. Obecnie największa jego głębokość sięga ok. 11 metrów a więc jest jeziorem stosunkowo płytkim. W zasadzie wielkość i głębokośc jeziora jest dość zmienna i zależy od opadów (głównie śniegu) i ewaporacji.
Woda wpływa do jeziora z 4 głównych spływów rzecznych niosących w swoich prądach rocznie ok. 2,2 miliona ton przeróżnych minerałów, które gromadzą się i koncentrują w wodach jeziora, ponieważ nie ma ono odpływu i woda opuszcza je jedynie poprzez ewaporację. Zasolenie jeziora jest różne w różnych jego regionach i waha się w granicach między 5-28 % a więc znacznie wyższe niż w oceanach. Na wodzie Słonego Jeziora można swobodnie leżeć, bez obawy utonięcia.
Wysokie zasolenie jest zbyt wysokie, aby w wodach jeziora mogły przeżyć ryby, czy inne zwierzęta wodne… ale specjalny gatunek krewetek (brine shrimps), równie specjalny gatunek much (brine shrimp flies) oraz kilka gatunków alg doskonale rozwija się w słonych wodach. Tak krewetki, jak i muchy żerują na algach a dla migrujących milionów ptaków stanowią doskonały pokarm.
Na Wielkim Słonym jeziorze jest 8 wysp, z których tylko na 5 jest dozwolony dostep. Pozostałe – to małe kamienne wysepki, które służą jako siedliska lęgowe dla ptaków i wstęp na nie jest zabroniony. Największą jest Antelope Island, na którą można dojechać samochodem, gdyż zbudowano na nią drogę dojazdową poprzez płyciznę. W związku z łatwością dojazdu wyspa ta jest popularnym miejscem odwiedzin turystów. Dodatkową atrakcja tej wyspy są ogromne stada bizonów, które zostały tu sprowadzone w latach 1880-tych (5 sztuk) i z powodu ogromnych połaci pastwisk i pomocy człowieka rozmnożyły się. Obecnie stado liczy ponad 700 sztuk żyjących w corralach, jak również znaczna liczba buffalo żyje na wolności (open range) i można je z bliska fotografować, aczkolwiek monumentalne samce moga być grożne i należy zachować daleko idącą ostrożność. Oprócz buffalo, wyspę zamieszkuje kilka gatunków zwierząt: rysie, kojoty, zające, jelenie i antylopy oraz cała masy różnych gryzoni i jaszczurek. Na Antelope Island jest kilka miejsc kampingowych, przystań, dwie plaże, visitor center, sklep z upominkami, mały bar oraz wiele punktów widokowych. Znajduje się też w południowym krańcu wyspy stare rancho (Fielding Garr Ranch) założone w roku 1849 przez Fieldinga Garra, który przybył na wyspę na tratwie z żoną, szóstką dzieci i dwoma tuzinami owiec. Początkowo mieszkali w małym domku na kołach aż do czasu zbudowania większego domu. Dzieci osadnika od najmłodszych lat ciężko pracowały i nietrudno sobie wyobrazić jak niełatwe było życie na wyspie. Z czasem rozbudowano całe rancho, zatrudniono pracowników i powiekszono hodowlę o bydło i kozy. Dziś rancho jest historycznym muzeum, które oprócz historii pionierstwa oferuje konne wyprawy po całej wyspie. Cała wyspa to ponad 28 tys. akrów powierzchni ( ok. 15 mil długości i 4,5 mili szerokości) z najwyższym szczytem – Frary Peak (6596 stóp npm), do którego można się wspiąć dość łatwo wytyczonym szlakiem.
Drugą co do wielkości jest Stansbury Island, do której też ( z powodu obniżenia poziomu jeziora) zbudowano drogę, aczkolwiek nie asfaltową. Cała wyspa jest pastwiskiem dla wielotysięcznych stad bydła i człowiek zapuszcza sie na nią ( za specjalnym zezwoleniem) tylko w sezonie polowań na jelenie i antylopy.
Pozostałe wyspy na Wielkim Słonym Jeziorze to : Fremont, Carrington, Gunnison,Dolphin, Bird i Badger.
Na północnym krańcu jeziora rozciąga się rozległy półwysep Promontory Point, w pobliżu którego jest historyczny punkt, gdzie spotkały sie niegdyś linie kolei budowanych od strony południowej i północnej jednocześnie a znaczenie tego spotkania podkreśla przepięknie kolorowa lokomotywa z tamtych czasów umiejscowiona w punkcie spotkania budowniczych kolei.
Ze względu na ewaporację wód Słonego Jeziora, na jego obrzeżach powstały ogromne rozlewiska wodne i bagna (wetlands), które są dziś rajem dla przelotnych ptaków, mogących tutaj wypocząć i znależć dużo pożywienia a dla miłosników obserwacji legów i migracji ptactwa dają szansę na podglądanie ich niemal w zasiegu ręki.
Liczne znaleziska archeologiczne wskazują, że na wyspie ok. 6000 lat temu zamieszkiwali ludzie, trudniący się głównie polowaniem, bo sladów upraw nie znaleziono ale potem wyspę opuścili z powodów nieznanych. Najprawdopodobniej zaczynało brakować zwierzyny ( bizonów wszak wtedy na wyspie jeszcze nie bylo) i ówczesni mieszkańcy musieli szukać innych łowisk.

Wielkie Słone Jezioro o zachodzie.

Samotny żagiel na spokojnych falach Wielkiego Słonego Jeziora.

Amatorzy nocnych rejsów nie należą do rzadkości.

Jezioro prezentuje się najpiękniej o zachodzie słońca.

W oddali widoczna wyspa Fremont.

Na wyschniętych częściach jeziora wyrasta rachityczna roslinność. To są właśnie nasze wetlands.

Droga na wyspe Antelope.

Widok wód jeziora i pasmo górskie widoczne z wyspy Antelope.

Antelope Island i mewy.

Wieczór na wyspie Antelope.

Rozlewiska Wielkiego Słonego Jeziora przed wschodem słońca.

Noc zapada nad jeziorem.

Zatoka White Rock Bay na wyspie Antelope. W jej pobliżu położone są pola kampingowe.

Stansbury Island, na której wypasa się stada bydła. Oprócz była wyspę te zamieszkują jelenie, antylopy, kojoty, zające oraz cała masa różnych gryzoni.

Na horyzoncie widoczne wyspy Stansbury i Fremont.

Piękny słoneczny dzień na Antelope Island.

Żerujące mewy, których tu jest tysiące.

Poranne mgły i Fremont Island.

Zaskoczony, choc nie bardzo wystraszony kojot.

Jeszcze jeden mieszkaniec wyspy,wyglądający swojsko lisek.

Nadszedł czas odlotów. Zobaczymy je znowu wiosną, kiedy obsiadać będą wyspy lęgowe.

Największe stada bisonów żyją w zamknietych corralach, tu są karmione i badane przez służby weterynaryjne.

Znaczna część żyje na wolności w tzw. open ranges.

Czasem udaje się podejść dość blisko.

I widok en face.

Jedna z licznych tu antylop (pronghorn).

Golden Spike. Lokomotywa- pomnik upamietniający spotkanie budowniczych kolei w pobliżu Promontory Point.

Fielding Garr Ranch.

W takim wozie Fielding Garr mieszkał z Zoną i sześciorgiem dzieci, zanim zbudował wiekszy dom. Wydaje mi się, ze Drzymała mieszkał w nieco wygodniejszym wozie.

A to już nowy dom. Dziś muzeum.
5 Listopad 2009 @ 8:20
Zdzisiu, robisz tak zjawiskowe zdjęcia, że nie wiem, dlaczego jeszcze nie ma cię w National Geographic!
Krajobrazy fascynujące, niesamowite, kolory i miejsca absolutnie przepiękne.
Jestem powalona urodą tych miejsc i tych zdjęć. Chapeau bas.
Jestem dumna, że Ciebie znam!
5 Listopad 2009 @ 11:17
Przepiękny fotoreportarz i bardzo ciekawy.
Zauroczyłes mnie nie tylko zdjęciami,ale też pięknym staropolskim językiem.
WIELKIE GRATULACJE.
Z niecierpliwością czekam na następne reportarze.
Wyrazy szacunku.
8 Listopad 2009 @ 6:45
… kiedy czytałem o Jeziorze (z dużej litery, ponieważ Wielkie) przyszło mnie natychmiast do głowy, aby upolowanego Bizona (również Wielki) zapeklować w miejscu o zasoleniu około 8% (jakaś ilość saletry zapewne w wodach się znajduje) … wyobrażacie sobie te Wielkie ja Słone Jezioro szyneczki z buffalo
… że też wszystko kojarzyć mnie się musi z żarciem
8 Listopad 2009 @ 17:35
Pawełku. Ponieważ rozmnażają sie one w tempie zawrotnym część naszych buffalo jest corocznie odsprzedawana, ale nie słyszłem aby tu na miejscu szły do uboju. W każdym razie bizonie mięso jest tu dostępne tak w formie mielonej, jak i pyszne steki, ale szynki jeszcze nie spotkałem. Rzeczywiście musi być pyszna. A saletry w wodach jeziora jest dość.
9 Listopad 2009 @ 18:22
Jak zwykle przepiękne zdjęcia , że nie wspomnę o opisach .
Popieram co napisała DPSia . Gratulacje!
9 Listopad 2009 @ 23:23
Dziękuje za uznanie i miłe komentarze.